Tak zaskakującego obrotu spraw w kwestii jednej z najbardziej prestiżowych nagród na świecie nikt się nie spodziewał. Szwedzka Akademia postanowiła nie przyznawać w 2018 roku Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Jest to pokłosie skandalu seksualnego, który miał miejsce w ostatnich tygodniach wokół komisji przyznającej wyróżnienie.

Chodzi o molestowanie seksualne, jakiego miał dopuścić się mąż jednej z członkiń jury, poetki Katariny Frostenson. Jean-Claude Arnault został oskarżony przez kilkanaście kobiet. Co więcej, trwa również dochodzenie w sprawie dotacji, jakie otrzymywać miała od Szwedzkiej Akademii fundacja związana z Arnault. Mężczyzna miał także dopuszczać się przecieków związanych z tym, kto zdobędzie nagrodę i przekazywać te informacje bukmacherom. Skandal doprowadził do tego, że z jury w ostatnich tygodniach odchodziły kolejne osoby.

Fundacja z tego powodu wydała specjalne oświadczenie. „Jednym z warunków, które usprawiedliwiają przełożenie przyznania Nagrody jest poważny kryzys w instytucji przyznającej wyróżnienia, który mógłby wpłynąć na uznanie Nagrody za niewiarygodną”. Zawieszenie tyczyć się będzie jedynie Nagrody Nobla w kategorii literatury, którą Szwedzka Akademia chce przyznać w 2019 roku. Reszta nagród zostanie przyznana bez zmian.

Przypomnijmy – literacki Nobel w 2017 r. powędrował do brytyjskiego pisarza Kazuo Ishiguro. Na ogłoszenie kolejnej podobnej decyzji będziemy musieli poczekać do 2019r.